Księgi Mroku - J.A. White - powieść pełna magii, grozy i zwrotów akcji_zekranizowana przez Netflix

Księgi mroku_www.png
  • promocja
  • nowość
dostępność: duża ilość
wysyłka w: 24 godziny
dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 15,00 zł 39,90 zł 15.00
ilość egz.

towar niedostępny

więcej o książce:

Wciągająca od pierwszych stron powieść pełna magii, grozy i zaskakujących zwrotów akcji! Książka została zekranizowana przez Netflixa jako „Straszne historie”.

Aleks to zafascynowany horrorami oraz powieściami grozy nastolatek, któremu ciąży jego odmienność i nieprzystosowanie do grupy. Chce bardzo być taki jak inni, ma dość bycia klasowym dziwakiem. Na swojej drodze do normalności spotyka galerię niezwykłych postaci – wiedźmę Nataszę, jej pomocnicę Jasmin, prawiedźmę Gogę oraz kotkę Lenore – które wciągną go do przedziwnego świata ukrytego za drzwiami zaklętego mieszkania 4E.
Aleks, chcąc uciec, będzie nie tylko walczyć z magicznymi mocami o przetrwanie, ale też co noc będzie wymyślać – niczym Szeherezada – straszne historie, żeby przeżyć. Odnajdzie bezcenną przyjaźń, pozna siłę współdziałania oraz odzyska wiarę w samego siebie.

Księgi Mroku_Nightbooks

Fragmenty recenzji prasowych:

J. A. White stworzył mrożącą krew w żyłach powieść o sile płynącej z samoakceptacji i walki z własnymi lękami. Fani przewrotnej twórczości Neila Gaimana, Lemony Snicketa czy Adama Gidwitza odnajdą w Księgach Mroku równie zaskakujące i przerażające historie.
School Library Journal

Utrzymana w szybkim tempie opowieść, która z wdziękiem przestraszy i zaintryguje, będąca także hołdem dla sztuki opowiadania. Zachwyci miłośników fantastycznych i magicznych światów, którzy lubią się bać i obgryzać paznokcie podczas lektury.
Claire Legrand

Inteligentna wariacja na temat Baśni tysiąca i jednej nocy oraz Jasia i Małgosi, w której bohater schwytany przez wiedźmę musi co noc opowiadać jej nową straszną historię. Wybuchowa mieszanka baśni, magii i grozy. Pomimo mrocznej konwencji, autor nigdy nie idzie za daleko, dzięki czemu lektura jest odpowiednia także dla młodszych czytelników.
Publishers Weekly

Ekscytująca opowieść o magii, która może być też przerażająca. J. A. White napisał wciągającą książkę, która odkrywa przed czytelnikami pisarski warsztat oraz mechanizmy powstawania powieści. Podejmuje też ważny dla nastoletnich czytelników temat odmienności i przystosowania do grupy.
Kirkus Review

 

Polecany wiek:

Książkę polecamy dla młodszej młodzieży w wieku mniej więcej 10-14 lat. 

O autorze:

Autor dwóch serii książkowych dla młodzieży (Shadow school, The Thickety). Kiedy nie pracuje nad kolejnymi powieściami, uczy matematyki oraz tworzenia i pisania ciekawych historii. Mieszka w New Jersey wraz z żoną, trzema synami i duchem chomika. Chciałby, aby smoki żyły naprawdę, bo można by wówczas latać nimi do pracy.Więcej informacji o autorze na: www.jawhitebooks.com

 

KSIĘGI MROKU zostały sfilmowane i są do obejrzenia na platformie Netflix pod tytułem STRASZNE HISTORIE

Wkrótce książka będzie dostępna także jako audiobook oraz e-book.

księgi mroku autor

Zdjęcie Autora: Yeeshing White

 

♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦

Zapoznaj się z recenzjami:

Fragment recenzji Przemka Staronia:

Ta książka jest niesamowita, gdyż łączy tak wiele motywów w tak ciekawej i nieoczywistej konwencji. KSIĘGI MROKU są jednocześnie czarujące, porywające, przyciągające, ekscytujące i... po prostu mądre. Jednak, co najważniejsze, to cudo pokazuje nam, jak ważna jest walka o samego siebie. Czytając ją, będziecie mogli przyjrzeć się przemianie głównego bohatera, procesowi jego samoakceptacji i rodzącej się wielkiej przyjaźni...

...Od zarania wielbię dobre kryminały, zagadki detektywistyczne, świat przedstawiony pełen magii, grozy i niespodziewanych zwrotów akcji. Gdy natrafiam na opowieść, która zawiera te elementy, a jednocześnie jej nicią narracyjną czy tłem jest ważny aspekt psychologiczny, chęć bycia "normalnym" i potrzeba odnalezienia siebie, kiedy to ma się dość bycia klasowym dziwakiem, to sorry, ale kupuję to całym sobą I tak się składa, że właśnie z taką opowieścią dziś do Was przychodzę...

...KSIĘGI MROKU mroku są perełką. Bo są to księgi mroku, który tak naprawdę skrywa światło. A to światło jest w nas samych i w tym, co możemy stworzyć wspólnie z innymi - dzięki oparciu swoich działań zarówno o uniwersalne wartości, jak i kreatywność, pomysłowość i łamanie schematów...

Fragment recenzji z bloga SZKRABAJKI:

Zaczęłam czytać tę książkę wieczorem, a skończyłam rano. Nie mogłam się od opowieści oderwać i z wielkim bólem odkładałam ją na bok. „Księgi Mroku” zachwycą nie tylko młodych czytelników, którzy chcą poznać fascynującą opowieść, ale i starszych, którzy pragną odnaleźć w sobie dziecięcą radość z lektury. Każda kolejna strona zapierała mi dech w piersiach. Autor tak prowadził akcję, że nawet na chwilę nie zwalniała, a tajemnice intrygowały i bardzo chciałam poznać ich zakończenie. 

Fragment recenzji z instagrama Panny Fox:

To było tak: piątek. Kraków. [Targi Książki w Krakowie, październik 2021] Zuza, Ola i ja chodzimy po stoiskach po raz setny, szukając jednego z wydawnictw. Okazało się, że rezydują na stoisku księgarni, a przy zakupie książki Pan Barista robił kawę. Umówmy się: kawa to priorytet w pewnym wieku. Szczególnie flat white z serduszkiem z pianki hihi. No, to rozglądam się: co by tu wziąć. I nagle wpada mi w ręce ta książka. Przyznaję się bez bicia: pierwsze słyszę o tytule i wydawnictwie, ale okładka była super: ta dziurka od klucza i biblioteka! To wzięłam.

Wczoraj w samolocie pochłonęłam. I jak? Historia Aleksa skierowana jest do młodszych czytelników (ale plus 12! Bo bywa strasznie, smutno i okrutnie też!) i na początku się wahałam, ale historia chłopca porwanego przez wiedźmę i zmuszonego do wymyślania strasznych historii szybko mnie wciągnęła. Musiałam wiedzieć, jak się skończy, a jeśli myślicie, że każda młodzieżówka tego typu powinna skończyć się happy endem, cóż: think again.
Podobała mi się zabawa horrorami i nieoczywiste postaci. Jestem pod wrażeniem i polecam nieustraszonym czytelnikom.

Fragment recenzji z profilu FB Czytamy 8+

Niesamowita, fantastyczna przygoda z dreszczykiem i to jakim: trochę strachu, trochę ekscytacji, a trochę oczekiwania, co wydarzy się w kolejnym rozdziale. Współczesna historia o Jasiu i Małgosi, ale do tego doszłyśmy dopiero w trakcie lektury. Właściwie to mnóstwo emocji towarzyszy czytaniu, bo przez tę książkę się płynie. Akcja, mimo że ograniczona do właściwie jednego hm…mieszkania, pędzi jak szalona i ciągle coś się dzieje.

W „Księgach Mroku” znajdziecie magię, zaklęcia, przepisy na czarodziejskie eliksiry, zagadki, znikające koty, czarownice, potworne jednorożce i pokoje z podwójnymi drzwiami. Razem z bohaterami będziecie szukali drogi do wyjścia i zmierzycie się z przejmującą tęsknotą za domem i rodziną. Stopniowo także zdobędziecie przyjaciół i wzbudzicie zaufanie kogoś, kto zarzeka się, iż nigdy nikomu nie zaufa, ale przede wszystkim staniecie się świadkami walki o przetrwanie i tworzenia coraz to straszniejszych mrocznych historii. (...)

Czyta się z wypiekami na twarzy. Brak tu drastycznych, krwawych szczegółów, więc poziom grozy jest dostosowany do wieku odbiorcy, jednak koniecznie musimy wspomnieć, że przewijający się przez strony powieści mrok ma w sobie coś magnetyzującego. Intryguje, wciąga, zachęca, inspiruje do poszukiwania własnej tożsamości i podkreśla, jak ważne jest bycie sobą. Spokojnie możemy ją zaliczyć do dobrych, wartościowych, a jednocześnie pasjonujących lektur. Jednych z najlepszych!

 

Fragment recenzji 13-letniej Michaliny z bloga W naszej bajce:

...Księgi Mroku to książka, która idealnie nada się na nadchodzące wielkimi krokami Halloween! ...Mroczna historia kryjąca się na kartach tej książki jest zdecydowanie moją ulubioną pozycją jeśli chodzi o halloweenowe powieści!

Utrzymująca nas w napięciu aż do ostatnich stron, straszy czytelnika z wdziękiem i zaskakuje niezwykłą wyobraźnią autora. Wiele mrocznych wątków sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury tej książki. Jest bardzo wciągająca i stanowczo można pozazdrościć osobom, które lekturę mają jeszcze przed sobą! Książkę czyta się szybko, fabuła jest porywająca, wartka i przedstawia nam ciekawych bohaterów. Szybsze bicie serca to normalna reakcja podczas zagłębienia się Księgi Mroku. Sam koniec jest zaskakujący i świetnie napisany!

Fragment recenzji z bloga Mali czytelnicy:

Ależ ja byłam ciekawa, co takiego mrocznego kryją w sobie „Księgi”! A jak już zaczęłam czytać, to nie mogłam przestać.
Mamy tu współczesną wersję Jasia i Małgosi, ciekawą i bardzo pomysłową. Opowieść jest mroczna, lekko straszna i bardzo wciągająca. (...)

W tej książce jest tyle różnych wątków, że nie sposób o wszystkich napisać, a nie chcę też psuć Wam przyjemności czytania. Napiszę tylko, że „Księgi mroku” zdecydowanie warto przeczytać. Jest lekko strasznie, a raz nawet bardzo strasznie, ale jest też niesamowicie ciekawie i wciągająco.

Autor miał dużo świetnych pomysłów i wiele razy udało się mu mnie zaskoczyć. W tym wszystkim znalazł też miejsce na przyjaźń, troskę, pokonywanie lęków i samoakceptację. Jest fantastycznie i magicznie. Polecam!

 

Fragment recenzji z instagrama Rok po Roku:

(...) od około 3 lat kupuję prawie wyłącznie lektury w rytmie slow-life, podróżnicze i o rozwoju osobistym. Porzuciłam kryminały, książki wojenne i fantastykę za cenę spokojnego nocnego odpoczynku. I nie przypuszczałam, że jakaś tam mroczna książeczka dla dzieci zrobi na mnie takie wrażenie, że Mąż kilka razy musiał mnie szturchnąć, aby dotarło do mnie, że coś do mnie mówi. Bo ja cała w pąsach siedziałam w książce i kompletnie zapomniałam o świecie (...)

„Księgi Mroku” to książka, która ma drugie dno. W szeregu wydarzeń świata czarnej magii, mroku i niebezpieczeństw, między wierszami znajdziesz opowieści:

  • o sile przyjaźni – o budowaniu jej przez współdziałanie i tym, jak wiele można osiągnąć, patrząc w jednym kierunku.
  • o szukaniu poczucia wewnętrznej wartości, trzymaniu się własnej prawdy i dążeniu do życia w zgodzie ze sobą.
  • o walce z własnymi lękami, o przezwyciężaniu słabości oraz szukaniu w nich siły.
  • o nieustającej drodze do rozwikłania problemu mimo przeciwności losu.
  • o tym, że odwaga, współczucie i otwartość na drugiego człowieka są solidną podstawą do budowania dobrego życia.
  • o odrzuceniu zawiści, zemsty i knucia podstępnych planów, bo one niszczą od środka.
  • o nieustannym uczeniu się życia, świata, drugiego człowieka i siebie samego.
  • o tym, że dobro powraca, więc warto je rozprzestrzeniać.
  • o tym, żeby nie zadręczać się po niepowodzeniu, tylko działać, próbować, kombinować. By polepszyć swoją sytuację. Nie poddawać się. NIGDY!

I to jest coś, czego potrzebuje dzisiejsza mała młodzież. Wartości dodatkowych, głębokich i wiecznych. Płynących z głębi serca, stanowiących podstawę do świadomego życia, dających szczęśliwe dni tu na ziemi.

Nawet jeśli jest w tym trochę magii.

Księgi Mroku il. Magdalena Witczak

 il. Magdalena Witczak, @mojedzieckosienudzi

Fragment recenzji z instagrama Moje dziecko się nudzi:

Lubicie się bać? Tak kontrolowanie, np. podczas czytania książki?

My niezwykle rzadko łapiemy za tego typu lektury, więc po „Księgi mroku” sięgnęłam bez oczekiwań czy uprzedzeń. Głównym uczuciem była ciekawość i chęć poznania odpowiedzi na pytanie „co sprawiło, że Wydawnictwo Babaryba zdecydowało się wydać taki gatunek literacki?”.

Odpowiedź okazała się niezwykle prosta: w tej książce nie ma nic co by mogło rozczarować czytelnika.

Jestem pod ogromnym wrażeniem wartkiej akcji, doboru postaci, rozłożenia ich charakterów, oraz nadania całej historii odpowiedniej ilości mroku i grozy. Bywa trochę strasznie, ale za moment jakiś drobiazg rozładowuje sytuację utrzymując napięcie w stałej linii.

Każdy rozdział sprawnie popycha akcję do przodu i wprowadza coś nowego do historii. Naprawdę ciężko jest się nudzić podczas czytania. Bardzo mi się to podoba.

Trzeba dodać, iż książka została zekranizowana przez Netflixa jako „Straszne historie”, jednak po przeanalizowaniu trailerów mam wrażenie, że film jest mocno przesadzony i co najwyżej można powiedzieć iż scenarzysta inspirował się powieścią dodając dość sporo (kiczu) od siebie ;) Aż boję się to oglądać, aby nie zepsuć sobie osobistych obrazów. Choć uprzedzam - mogę się mylić, to tylko trailery! I w dużej mierze moje uprzedzenie do wszelkich ekranizacji!

 

Fragment recenzji z bloga Made by BIBI:

„Jesteś dla mnie prawdziwą zagadką, wiesz? Ten uroczy mrok, który masz w głowie, to powód do dumy! A ty, z jakiegoś niezrozumiałego powodu, uciekasz przed nim. Dlaczego?”

Zaczyna się naprawdę nieźle. Kiedy opowiedziałam wstęp kilkorgu dzieciom, widziałam ekstra zaskoczenie pomieszane z nutką strachu, a to znaczy, że chętnie sięgną po nią, żeby się trochę bać i przeżyć niecodzienne przygody razem z bohaterami.

Historia jest prosta w swym zamyśle, a jednocześnie zaskakuje i trzyma w napięciu do ostatnich stron. Oparta na motywie Jasia i Małgosi, czyli jest coś za drzwiami zaklętego mieszkania 4E, co przyciąga uwagę dzieci, to co najbardziej lubią, to słyszą, czują albo widzą, i to sprawia, że pukają do obcych drzwi, ucinają krótką rozmowę, a potem zostają tu bez możliwości ucieczki.

To książka o sprycie dziecka, mocy wyobraźni, przyjaźni i współpracy, zaufaniu i wierze we własne możliwości, o pokonywaniu w sobie lęków, odwadze mówienia swojego zdania i ćwiczenia odwagi gdy przeciwności losu stają się tak duże. Intryguje, przestrasza, trzyma w napięciu, zachwyca pomysłem na opowiadanie z nutką baśniowej grozy. Ale jest bezpieczna dla młodego czytelnika, nie wybiega zbyt daleko ze swoją strasznością i magią. Jest w sam raz do wejścia w świat baśni, magicznych historii, zrozumienia działań głównego bohatera i jego drogi dojrzewania do tego, jaki jest i dlaczego „chciałby być jak inni”.

Fragment recenzji z bloga I po lekturze:

J.A. White - autor tej powieści, zaprosił nas do wyprawy do barwnego świata magii, baśni i przygody. Świata, który nie zna żadnych ograniczeń wyobraźni, który cechuje absolutna niezwykłość i nieprzewidywalność oraz który potrafi nas sobą tyleż przerazić, co i rozbawić do łez. Owszem, jest to bowiem opowieść grozy dla nastoletniego czytelnika, ale podana nam w bardzo łagodny, nie przekraczający granic dobrego smaku i bezpieczny dla młodego odbiorcy, sposób. 

Lektura tej książki upływa nam w iście błyskawicznym tempie, co jest zasługą wielkiego natężenia wydarzeń, licznych zaskoczeń i niespodzianek oraz perfekcyjnie poprowadzonej relacji, gdzie to ze strony na stronę napięcie tylko i wyłącznie wzrasta. Efektem jest wielka przyjemność, przednia zabawa i emocje, wobec których nie można przejść obojętnym. I choć jest to pozycja adresowana głównie do nastoletniego czytelnika, to myślę, że będzie się bawił przy niej dobrze także i dorosły miłośnik fantastycznej i baśniowej grozy.

Fragment recenzji z konta Lunares Leporem:

...ta książka pożera nas swoją historią. Ja dałam się wciągnąć w nią bezgranicznie i pragnęłam przeżywać każdy kolejny dzień z jej bohaterami w tym przeklętym mieszkaniu, rozwiązywać kolejne zagadki, walczyć z potworami, pokonać wiedźmę i się uwolnić. Książka trzyma w napięciu i daje nam dreszczyk niesamowitych emocji.

Fragment recenzji z bloga Ocean Baśni:

Jeśli napiszę, że jest wciągająca – nie odda to w sposób wystarczający jej charakteru. Autor nie pozwala czytelnikowi oderwać się od lektury. Trzeba gnać do przodu przez kolejne akapity, aby jak najszybciej poznać zakończenie, uzyskać odpowiedzi na rodzące się pytania i skrystalizować własną opinię na temat tej nietypowej książki.

Pochłaniałam kolejne strony tej świetnie napisanej powieści (...) Przede wszystkim jednak chciałam sprawdzić, czy prawdziwe zło zostanie nazwane po imieniu. Chciałam również wiedzieć, jak kolejne wydarzenia wpłyną na głównego bohatera. Czy uda mu się uciec z pułapki? Czy nadal będzie chciał dostosować się do rówieśników i zaprzepaścić swój talent?

Otwórzcie Księgi Mroku i przekonajcie się, w jaki sposób autor rozwinął postać głównego bohatera, oraz do jakich wniosków pozwolił mu dojść. Zobaczcie też, jak od podszewki wygląda warsztat pisarski. Wejdźcie do tajemniczego mieszkania 4E, przypomnijcie sobie klasyczne baśnie z dzieciństwa przyprawione dawką grozy, uważajcie przy tym na Gogę i pamiętajcie – będzie mrocznie, ale w umiejętnie nakreślonych granicach.

 

Lista nagród i nominacji:

Summer 2018 Kids' Indie Next List, YALSA Best Fiction for Young Adults Nomination, 2019-2020 Florida Sunshine State Young Readers Award, 2020 Rhode Island Children's Book Award Nominee, Bank Street Best Children's Book of the Year 2019, Missouri Association of School Librarians Truman Readers Award Preliminary Nominee 2020-2021, Texas Bluebonnet Award List 2020-2021.

 

AUDIOBOOK I EBOOK

Książka jest również dostępna w postaci audiobooka w wybitnym wykonaniu Janusza Zadury, do kupienia:

Legimi logo

na LEGIMI

Audioteka logo

 

w Audiotece

 Storytel logo

na Storytelu

J. A. White – Księgi Mroku

tytuł oryginału: Nightbooks
tłumaczenie: Paulina Zagórska aka @doktornieuczka

oprawa miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-62965-88-5
stron 320, format: 135 x 205mm
Warszawa 2021
Cena 39,90zł

Wydanie audio i ebook: 2022
ISBN 978-83-62965-89-2
wersję audio czyta Janusz Zadura

 

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

dostawa:

Także mogą Ci się spodobać

Opinie o książce (9)

15 października 2021

Przeczytałam tę książkę jednym tchem. Nie mogłam jej odłożyć. Po prostu czułam, że muszę zajrzeć wraz z Aleksem do mieszkania 4E.

20 października 2021

Jeśli Twoje dziecko lubi mroczne klimaty, atmosferę grozy i wartką akcję, to "Księgi Mroku" są idealną nowością wydawniczą na polskim rynku (a rodzic też przycupnie i zaskoczy się zwrotami akcji!). Czyli za jedną cenę ubawisz się i Ty sam :)

1 listopada 2021

Mroczna książka, w której kluczową rolę odgrywają mroczne opowieści. Wciągająca, interesująca, zaskakująca i mroczna, a przy tym lekka podczas czytania i niezwykle stonowana. To książka w sam raz dla nastolatków, a i dorośli przeczytają z ogromną ochotą.

24 listopada 2021

Niezwykle mroczna, klimatyczna i wyjątkowa opowieść o magii, poszukiwaniu siebie i nadzieji. Polecam z całego.

24 listopada 2021

Niezwykle mroczna, klimatyczna i wyjątkowa opowieść o magii, poszukiwaniu siebie i nadzieji. Polecam z całego.

26 listopada 2021

Na takie książki czekam, już przebieram radośnie nóżkami, że Pola będzie mieć taką możliwość przeczytać tyle genialnych książek. „Księgi mroku” mogę porównać do Harrego Pottera, oczywiście seria o młodym czarodzieju jest już legendą, ale chodzi mi o ten magnetyzm, który obie książki mają. Magia, czary, zaklęcia, tajemnice, niesamowite opowieści, straszne opowieści. Tak, to taki horror dla dzieci. Choć muszę się przyznać, że miałam stracha gdy ją zaczynałam, bo nie cierpię horrorów, bo je się ich i tyle. Ale tutaj, moi Państwo, to jest magia, Czarownica, eliksiry, straszne koty i dzieci, zaginione dzieci. To współczesna wersja bajki o Jasiu i Małgosi, ale z jakim charakterem. Nastoletni pisarz opowieści grozy Alex zostaje uwięziony przez Czarownicę i zmuszony jest do opowiadania jej strasznych historii każdej nocy, by przeżyć. Brzmi ciekawie, a to dopiero początek. „Księgi mroku” są dla mnie czarujące, porywające i przyciągające. Do tego znajdziemy tam przepiękne przesłanie, by pozostać sobą, bez względu na wszystko. To historia o przyjaźni, ale takiej najprawdziwszej, gdzie ratuje się bliską osobę. No powiem Wam, trochę strachu, mnóstwo magii, historie grozy na wysokim poziomie, ale i łzy szczęścia. Klasyk powstał, brawo. Jako, że nie jestem telewizyjna i brak u mnie Netfliksa, to nie wiem jak ta historia prezentuje się na szklanym ekranie, ale powiem Wam, że byłabym skłonna wykupić pakiet i oglądać „Straszne historie”, bo taki tytuł noszą.

28 listopada 2021

To przyjemność obcowania z ciekawą książką. Z dreszczykiem, tajemnicą, wartką akcją. Ja, dorosła, przy niej odmłodniałam, dałam się ponieść historii, która ma w sobie coś ze strasznej baśni, ale pomieszana jest ze współczesnością.

30 listopada 2021

Księgi Mroku to bardzo ciekawa książka od której nie sposób się oderwać. Ciągle przychodzi jakiś nowy wątek, więc musisz czytać dalej, żeby dowiedzieć się o co chodzi. Już w pierwszym rozdziale pojawiają się pytania. Świetna książka która trzyma w napięciu, z nutką grozy. Polecam przeczytać i dowiedzieć się co będzie dalej!

9 kwietnia 2022

„Księgi Mroku” trzymają w napięciu od pierwszej strony po ostatnią. Zdecydowanie nie jest to książka dla czytelników o słabych nerwach. Historia Aleksa, uwięzionego w mieszkaniu czarownicy, który u boku Jasmin, pielęgnującej magiczne (i nierzadko mięsożerne rośliny) stawia czoła potężnej wiedźmie, pełna jest nie tylko zaskakujących zwrotów akcji i niepokojących wątków, ale także bardzo mrocznych opowieści, którymi Aleks raczy Nataszę i jej domostwo. Każda z nich roztacza wokół czytelników atmosferę pełną lęku i niepewności, podbijając i tak bardzo niepokojące emocje, towarzyszące narracji. Co jednak nie jest bez znaczenia, nie jest to jedynie powieść z gatunku dreszczowców. Jest to także poruszająca historia o przyjaźni rodzącej się w trudnych chwilach, o samoakceptacji i wiary we własne siły, bez której nie sposób znaleźć w sobie odwagi oraz o potędze, płynącej ze współdziałania. Całość zaś czyta się jednym tchem, by finalnie zmierzyć się z jakże zaskakującym zakończeniem. Czy odważycie się dotrwać do końca?

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl