Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

MAŁA KSIĄŻKA O GWARZE WARSZAWSKIEJ - Maria Mroux Bulikowska

Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 3 dni
Cena: 25,00 zł 34,90 zł 25.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Pin It

Opis

„Wierzcie lub nie, ale mój dziadek był najprawdziwszym warszawskim cwaniakiem, czyli ulicznym urwisem. To on nauczył mnie, że Warszawa miała kiedyś swój własny język, czyli gwarę warszawską, swoje piosenki, wierszyki i powiedzonka. Była zupełnie innym miastem niż to, które znamy dzisiaj. Jeśli chcesz, trochę Ci o niej opowiem...”. Tak zaczyna się ta rysunkowa opowieść o tym jak się nosić i mówić po warszawsku. Książka do czytania i kolorowania!

Maria „Mroux” Bulikowska (ur. 1987)
Rysowniczka i tłumaczka.
Lubi Żoliborz i cynaderki.
Laureatka konkursu Polish Children's Design Award 2012
za projekt książki o gwarze warszawskiej.

"Mała książka o gwarze warszawskiej" dostała wyróżnienie w kategorii Kultura w konkursie Świat Przyjazny Dziecku zorganizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka w 2014 roku.

premiera: 10.10.2013
stron 48, oprawa twarda
cena detaliczna: 34,90zł
ISBN 978-83-62965-05-2
format: 190mm x 268mm

APETYCZNA BLONDYNA Z ŻOLIBORZA!

- To ja ponad czterdzieści lat mam
zaszczyt gwarą się posługiwać i nie
zdaję sobie z tego sprawozdania?!
- Tak jest i aby uniknąć podobnego
pi kro pfo w stosunku wobec innych
osobistości, pani Maria Bulikowska, nawiasem
apetyczna blondyna z Żoliborza,
napisała podręcznik dla małoletnich.
- W celu?
- W celu zarobienia floty na cynaderki
oraz oświęcenia na okoliczność jak być
warszawiakiem, a nie chomątem z prowincji.
- Znakiem tego posuń się pan, panie Ambroży, poczytamy
razem. O czym pan
teraz studiujesz?
- O stołecznej gastronomii, patrz pan
jakie ładne rysunki: pulpety, katolik
z cebulką, pyzy…
- Panie Ambroży, jak tak patrze na
te obrazki to sobie myślę, czy nie
skoczyć po pół litra jakiejś pomocy
naukowej…
- Wreszcie pan gadasz jak człowiek,
weź pan jednakowoż od razu
litra, bo to dłuższe praktyki się
zapowiadają…
Poszłem i przyniosłem co trzeba,
z powodu dlaczego spędziłem
bardzo pouczającą niedzielę z
panem Ambrożym. Dodam również,
że po powrocie nasłuchałem się jeszcze
gwary w wykonaniu mojej odwrotnej
połówki…

Całość do przeczytania na blogu MOWA Z GROCHOWA

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl