JEDZIEMY NA WYCIECZKĘ - Peter Knorr & Doro Gobel - duża książka obrazkowa

Jedziemy na wycieczkę – okładka
  • promocja
dostępność: duża ilość
wysyłka w: 3 dni
dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 25,00 zł 32,00 zł 25.00
ilość egz.

więcej o książce:

Zbliża się weekend, jest pogodnie, wyjeżdżamy więc na wycieczkę! Pojedziemy na wieś i do lasu, połowimy ryby w rzece, pobawimy się w indiańskiej wiosce, zajrzymy też do stajni, a wieczorem zrobimy ognisko oraz potańcówkę pod niebem pełnym gwiazd!

Wybierzcie się z nami pograć w piłkę, pojeździć na rowerze, pouczyć się jazdy konnej, popływać łódką i wybudować tipi... Już czas wyruszyć w drogę, przygoda nas wzywa!

JEDZIEMY NA WYCIECZKĘ to wielkoformatowa książka obrazkowa (picturebook) z twardego kartonu – każda rozkładówka to kolorowa panorama pełna niezwykłych przygód, z której oglądania nawet najmłodsze dzieci będą czerpać radość, rozpoznawać ulubione pojazdy i postacie oraz śledzić niezliczoną ilość zmieniających się szczegółów.

Jedziemy na wycieczkę

W serii ukazały się: W serii ukazały się: JEDZIEMY NA WYCIECZKĘNASZE MIASTECZKOSTATKI, ŁODZIE MOTORÓWKINIE MA JAK W DOMU oraz NA PLACU BUDOWY.

Nie martwcie się, że nie potraficie wymyślać historyjek. One już tu są, trzeba je tylko opowiedzieć. Na tylnej okładce znajdziecie wymienione wszystkie postaci i ich imiona. Potem możecie szukać ich na każdej ze stron, sprawdzać, co robią i wspólnie opowiadać ich przygody.

Książka bez tekstu?

Książki bez tekstu w wyjątkowy sposób angażują dzieci – rozwijają spostrzegawczość i koncentrację, skupiając ich uwagę na wybranym bohaterze lub elemencie, który powtarza się na każdej ze stron oraz budując słownictwo, dzięki nazywaniu różnych rzeczy umieszczonych na stronach książeczki. 

Rysunki w tej książce (oraz w pozostałych z tej serii – „Statki, łodzie, motorówki”, „Nie ma jak w domu”, „Nasze miasteczko”) są realistyczne. Jeśli szukacie czegoś bajkowego zobaczcie propozycje Stephana Lompa – „Auta”, „Na budowie”, „Samoloty”, „Pociągi”.

Polecamy dzieciom od 2-3 lat. 

 

Jedziemy na wycieczkę – wycinka drzew

Recenzja z bloga O tym, że:

Planujemy, pakujemy, wyjeżdżamy, robimy postoje, dojeżdżamy do celu i świetnie się bawimy. Weekend w weekend. Umęczeni i zasypani praniem marzymy o spokojnych dniach w domu, chwilkę marzymy, by potem prać, prasować i pakować. I wyjechać. Jedziemy na wycieczkę to właśnie takie wypady – do lasu, nad rzekę, na wieś. Możemy popływać, pooglądać zwierzęta w zagrodach, odwiedzić wioskę indiańską, wędrować. Szczególnie dużo możemy wędrować palcem (i okiem!) po rozkładówkach. Rekomenduję takie rozrywki nie tylko w razie deszczu, również kiedy słońce wysoko i szuka się cienia. Kocyk pod drzewem, na nim książka i Wy. Idealnie. Spójrzcie na te detale – historie ukryte na każdej ilustracji! Koty, piłki, dmuchane krokodyle! Wielka radocha przy lekturze.

Jedziemy na wycieczkę – stadnina


Z instagrama Coffee.books.chocolate

„Jedziemy na wycieczkę” to jedna z naszych książek czysto obrazkowych. A my takie uwielbiamy! Dają o wiele więcej możliwości niż te z tekstem. Miałam małe obawy bo dotyczy ona wyjazdu na wieś i wydawało mi się, że w tym temacie mamy już wszystko przerobione i moja Córeczka będzie się zwyczajnie nudzić. Jakże się myliłam!

Przez pierwsze kilka dni Maja nie robiła nic innego tylko oglądała tę książkę i oglądała. No a tematy do opowiedzenia się w niej nie kończą. Mamy tu kilkunastu bohaterów, których przygody możemy oglądać, a jest tego naprawdę duuuuużo.

Łowienie ryb, zagrody ze zwierzętami, stajnie, prace w lesie i na działce, indiańska wioska, nocna potańcówka, roboty drogowe no mogłabym wymieniać bez końca. Bardzo podoba mi się to, że mamy w niej czarnoskórych bohaterów, a to świetny punkt wyjścia do rozmów z małym dzieckiem o różnicach pomiędzy ludźmi. O tym, że są czymś normalnym i sprawiają, że jesteśmy wyjątkowi.

Urzekł mnie też sposób przedstawienia wsi. Wiecie dlaczego? Bo jest prawdziwy! Mamy tu błoto, brud, resztki jedzenia, końskie i krowie kupy, no zwyczajnie życie! To jedyna książka dla dzieci, która naprawdę oddaje klimat wsi.

Spotkałam się z zarzutami, że przedstawia niebezpieczne sytuacje ale szczerze? To świetnie! Bo dzięki temu mogę porozmawiać z Maja dlaczego to zachowanie jest ryzykowne i uniknąć pojawienia się go. A obrazy o wiele lepiej działają na dziecko niż słowa.

Polecam gorąco! Sprawdzi się świetnie u każdego dziecka powyżej pierwszego roku życia. Maję oczarowała od pierwszego obejrzenia.

Jedziemy na wycieczkę – indiańska wioska

Jedziemy na wycieczkę – na wsi
 

JEDZIEMY NA WYCIECZKĘ
Peter Knorr, Doro Gobel

cena detaliczna: 32 zł (w tym 5% VAT)
ISBN 978-83-62965-60-1
oprawa całokartonowa
liczba stron: 14
format: 23,4 x 30,5 cm
rok wydania: 2018

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

dostawa:

Także mogą Ci się spodobać

Opinie o książce (4)

9 stycznia 2019

Mamy też inną książkę tych autorów - Statki i razem i osobno fajnie się sprawdzają. Kolorowe panoramy pozwalają śledzić historie poszczególnych bohaterów. Dziubdziak najbardziej polubił historię dmuchanego krokodyla, który występuje w obu częściach. Książka ta sprawdzi się szczególnie latem, bo temat jest wakacyjny, ale i w inne pory roku można rozmawiać z dzieckiem o letnich aktywnościach. U nas zrobiło się tęskno za ciepłem i już planujemy wakacyjne zabawy :)

12 maja 2020

Uwielbiam ta książkę! Przypomina mi dzieciństwo, bazy w lesie, błotną kuchnię, moja córka też uwielbia, zawsze wybiera innego bohatera i strona za stroną opowiada jego historie! Najbardziej lubi krokodyla

21 maja 2020

To druga książka tych samych autorów, którą mamy. Bardzo fajna i godna polecenia! Dziecko siedzi i spędza przy niej naprawdę dużo czasu w ciągu dnia. A dzieje się tak, bo obrazki są interesujące. Nie potrzebuje objaśnień, bo wszystko jest widoczne. Ja gotuję, a ono tylko woła: "Mamo, patrz!". Rzecz w tym, że potem chce też gdzieś jechać i bawić się w to, co tam widziało ;)

4 sierpnia 2020

„Jedziemy na wycieczkę” bierzemy misia w teczkę. Uwielbiam wszystkie picturebooki, to bardzo potrzebne książeczki w każdej biblioteczce młodego czytelnika. A wydawnictwo Babaryba przoduje w wydawaniu świetnej serii obrazkowych historii. Znacie „Nie ma jak w domu”, „Statki, łodzie, motorówki”, „Na placu budowy”? Najlepsze wieloformatowe książki bez treści. Tak, tak, książka może nie mieć tekstu, a nadal będzie bardzo interesująca. Uczą spostrzegawczości, rozwijają umiejętność opowiadania i właśnie w tym bardzo pomogły mojej Poli. Do tego milion szczególików do odnalezienia i cała rodzina będzie mieć zajęcie. To książeczki odpowiednie już dla 3 latka, bo kartonowe, duże, ale z bezpiecznie zaokrąglonymi rogami. Kubuś ogląda i obserwuje oraz zaśmiewa się w głos. Pokazałyśmy mu z córką, chłopca, który ma tak samo na imię i teraz pierwsze co, gdy otworzy jakąkolwiek rozkładówkę, to go szuka. Przedszkolak również znajdzie tam wiele radości. Polka, jako prawie 6 latka snuje opowieści, co poszczególni bohaterowie robią i planują. A propo, postaci, są przedstawione na ostatniej stronie. Gdzie znajdziemy przeróżne kombinacje osobowe, tzn znajdziemy wielodzietną rodzinę, parę zakochanych, samotnego wujka i ogrom dzieci. A więc, ruszamy na wycieczkę, bo świeci słońce i jest wolny weekend. Wieś, las, a może potańcówka pod gwieździstym niebem? Zajrzymy do stajni, złowimy rybę czy zbudujemy indiańskie tipi? Przygoda wzywa nas, czas ruszyć w drogę.

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl