GĘBY DZIOBY i NOCHALE - edukacyjna książka dla dzieci o zwierzętach, Mikołaj Golachowski & Mroux

dostępność: duża ilość
wysyłka w: 3 dni
dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 35,00 zł 42,00 zł 35.00
ilość egz.

więcej o książce:

Czy istnieje stworzenie z zębami nie tylko w paszczy, ale i na całej skórze? Do kogo należy najbrzydsza, a do kogo największa gęba na świecie? Które ze zwierząt ma rękę na czole, a które najbardziej nadąsaną minę? 
I kto jest największym twardzielem na Ziemi?

Ta książka to prawdziwa bomba edukacyjna!

Pełna fascynujących ciekawostek, anegdot i faktów z życia zwierząt. Kontynuacja entuzjastycznie przyjętych „Pup, ogonków i kuperków”. Znajdziecie tu ponad trzydzieści opowieści o gębach, dziobach i nochalach... bo zwierzęta nie tylko kończą się, ale i zaczynają niezwykle intrygująco!

Poznacie bliżej przody następujących zwierząt: 

  • Dziobak
  • Niesporczak
  • Suhak
  • Słoń morski
  • Dzik
  • Rekin
  • Waran
  • Wieloryb fiszbinowy
  • Mrówkojad
  • Pantera sundajska
  • Ryba kleks
  • Komar
  • Podeszczownik
  • Gwiazdonos
  • Słoń
  • Pingwin
  • Pancerzowiec cymothoa
  • Wampir
  • Ćma Darwina
  • Delfin
  • Żółw sępi
  • Wąż jajożer
  • Ukwiał
  • Minóg morski
  • Krytoryjec olchowiec
  • Krokodyl różańcowy
  • Nosacz
  • Czaszółka
  • Larwa ważki
  • Flaming
  • Wychuchol

Michał Nogaś w Gazecie Wyborczej:

Książka GĘBY DZIOBY i NOCHALE oferuje wspaniałą edukacyjną przygodę. I choć adresowana jest do młodych czytelników, okazuje się także znakomitym źródłem wiedzy dla rodziców.

Wysłuchaj pierwszego rozdziału z książki GĘBY, DZIOBY i NOCHALE z audiobloga Rudzik Polny

O autorze:

Mikołaj Golachowski jest doktorem nauk przyrodniczych, podróżnikiem, tłumaczem, a do tego wszystkiego jeszcze polarnikiem. Kiedy nie siedzi wśród śniegów i lodów, mieszka w Warszawie. Pisze wówczas o zwierzętach i ochronie przyrody. Jest autorem popularnonaukowej książki PUPY, OGONKI i KUPERKI oraz podróżniczej CZOCHRAŁEM ANTARKTYCZNEGO SŁONIA.

Przeczytaj wywiad z Mikołajem Golachowskim na Culture.pl

Mikołaj Golachowski, fot. Pati Wang

Mikołaj Golachowski, fot. Pati Wang

O ilustratorce:

Mroux (Maria Bulikowska) ilustruje książki i pisma nie tylko dla dzieci. W wolnym czasie trenuje capoeirę. Autorka MAŁEJ KSIĄŻKI O GWARZE WARSZAWSKIEJ oraz jej kontynuacji JAK BUM CYK CYK! POWIEDZONKA WARSZAWSKIE. Ilustrowała też poprzednią książkę Mikołaja Golachowskiego o pupach zwierząt.

 Gęby, dzioby i nochale – słonie morskie

Z instagrama @mikroludek_poczytuje

Jeśli spotkaliście się z książką „Pupy, ogonki i kuperki” wydawnictwa Babaryba to jestem pewna, że ta książka spodoba się wam jeszcze bardziej.

„Gęby, dzioby i nochale” Mikołaja Golachowskiego w zabawny i nietuzinkowy sposób przybliża nam świat przybory. Dzięki niej nasze pociechy będą mógłby dowiedzieć się jak zbudowane jest zwierze. 30 niesamowitych historii, eksplozja wiedzy, przepiękne ilustracje.

Jaka była reakcja mojego 10-latka? Z jego pokoju, podczas zagłębienia się w lekturę słychać było lawinę śmiechu (to najlepsza ocena tej książki). Jeśli macie w domu „pochłaniaczy wiedzy” to musicie sięgnąć po tę książkę! @mikroludek_poczytuje poleca!

Gęby, dzioby i nochale – błazenek

 

Fragment recenzji z bloga Szarokolorowa.pl

Już kiedyś czytając książkę o pupach śmiałam się do łez. Tym razem było podobnie. Mikołaj Golachowski miał genialny pomysł! W tej książce znajduje się ponad trzydzieści opowieści o gębach, dziobach i nochalach.
Większość opisanych zwierząt jest mi mało znana. Przeczytacie tu np. o niesporczaku, który ma ryjek wyglądający jak odkurzacz. Dowiecie się również, jak wygląda suhak, kto ma śmierdzącą paszczę smoka, a także jak wygląda zamaskowany zabójca. Każde zwierzątko jest bardzo interesująco i zabawnie przedstawione. 
Przy czytaniu tej pozycji nie ma szans na nudę. Z ciekawością z chłopcami czytaliśmy każdą stronę.
Książka wydana bardzo starannie i jest w twardej oprawie.

 

Gęby, dzioby i nochale – rekiny i waran

Fragment recenzji z bloga Bardziej lubię książki niż ludzi

Kiedy dowiedziałam się, że istnieją książki dla dzieci napisane przez Mikołaja Golachowskiego, natychmiast po nie sięgnęłam! Są dwie. Pupy, ogonki i kuperki oraz Gęby, dzioby i nochale. W każdej z nich znajdziemy 30 opowiadań o różnych zwierzętach. To prawdziwa gratka dla wszystkich, zainteresowanych biologią i zwierzakami. Opowieści o każdym z nich są przepięknie zilustrowane przez Mroux (poznaliście ją już przy okazji książek o gwarze) i zawierają w sobie takie ciekawostki, które zaskoczą nawet dorosłych!

Fragment recenzji z instagrama @swiatksiazekdladzieci

Nie kupicie tej serii to mogiła.
Stracicie więcej niż Wam się może wydawać.
Jeśli tylko trochę się postaracie to poznacie nowe, ciekawe zwierzęta, ale i o całkiem dobrze znanych, tych bardziej, wydawałoby się, swojskich, dowiecie się czegoś sensacyjnego.
Czy każdy wie, po co słoniowi trąba? I dlaczego właściwie słoń morski nazywany jest słoniem? Poza tym okazuje się, że dzik nie tylko jest „dziki i zły”, ale także czuły! A warany mają nieświeży oddech.

Mało? Pewnie, że mało!
Ale dowiecie się więcej jak ją zdobędziecie.
Musicie zaufać i tyle!
Wiecie, że dzieci potrafią zamęczać pytaniami?! Wiecie, wiecie.
A tutaj to one nawet nie śniły o takich ciekawostkach. Pobudza fantazję. Ja się piszę na wszystko co napisze ten Pan autor!!! Bez względu na to, czy będą to opowieści o życiu wewnętrznym, pokryciu skóry, kończynach czy nawet odchodach zwierząt. Serio!

 

Fragment recenzji z instagrama @podroze_w_kolorze_indygo

Większość ssaków ma pyski, mordy, ryje, twarze lub dzioby. Z wieloma mamy do czynienia na co dzień, ale zapewniam Was, że nie wszystko jest takie oczywiste i niejeden aparat gębowy może wprawić nas w osłupienie i spowodować automatyczne rozluźnienie szczęki dolnej. Im bardziej pogrążałam się w lekturze, tym coraz niżej opadała moja żuchwa. O tej książce mówi się, że jest prawdziwą bombą edukacyjną i ja się pod tą opinią podpisuję wszystkimi czterema kończynami. Polecam serdecznie!

 

Gęby, dzioby i nochale – waran

 

GĘBY, DZIOBY i NOCHALE
Mikołaj Golachowski & Maria Mroux Bulikowska

cena detaliczna: 42 zł (w tym 5% VAT)
ISBN 978-83-62965-26-7
oprawa twarda
liczba stron: 136
format: 20,5 x 20,5 cm
rok wydania: 2016

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

dostawa:

Także mogą Ci się spodobać

Opinie o książce (3)

28 czerwca 2016

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego właśnie tak, a nie inaczej jesteśmy skonstruowani? Czemu człowiek z jednej strony ma pupę, z drugiej buzię? Czemu inne zwierzęta mają dzioby, jeszcze inne trąby? Do czego one wszystkie służą i dlaczego dokładnie tak są zbudowane? Na te wszystkie pytania odpowiedzi możemy szukać w niezwykłej książce „Gęby, dzioby i nochale”, opublikowanej nakładem wydawnictwa Babaryba. Pozycja ta, autorstwa Mikołaja Golachowskiego i Mroux, to niejako kontynuacja lektury o wielce wymownej nazwie „Pupy, ogonki i kuperki”. Obie części kryją w sobie niezwykłe walory, przede wszystkim edukacyjne, rozbudzają ciekawość, sprzyjają dyskusji na temat fauny oraz budowy poszczególnych zwierząt, tych znanych, a także tych występujących niezwykle rzadko. Po książkę sięgnąć mogą już dzieci w wieku wczesnoszkolnym, nawet jeśli będą one potrzebowały wsparcia przy lekturze tekstu, to warto jak najwcześniej zaszczepić w nich pasję do nauki i otwartość na interesujące zjawiska przyrodnicze. Książka przynosi odpowiedzi na wiele pytań, zawiera również wiele interesujących informacji na temat budowy czy funkcji tytułowych gęb, dziobów i nochali. Dowiadujemy się, że wbrew powszechnemu przekonaniu, nie wszystkie ssaki mają pyski, mordy, ryje paszcze czy twarze, bowiem w Australii żyje sobie osobnik zwany dziobakiem, który ma … dziób przypominający ten u gęsi czy łabędzia. Co więcej, ten pozornie tylko niegroźny ssak posiada jadowite ostrogi na tylnych łapkach, dlatego potrafi być naprawdę niebezpieczny. W kolejnych rozdziałach poznamy też niezwykłego niesporczaka z ryjkiem przypominającym ssawkę odkurzacza, suhaka, czyli małą antylopę z ogromnym nosem, a właściwie podwójną rurą przykrywającą cały pyszczek, a także słonia morskiego. Dowiemy się do czego służy ryj dzika, jak wielkie są paszcze rekinów, a nawet tego, jak bardzo śmierdzi waranowi z paszczy. Na stronach książki spotkamy ponadto wieloryby fiszbinowe, mrówkojada, panterę sundajską i wiele innych ssaków. Każdy rozdział poświęcony jest innemu osobnikowi, w każdym znajdziemy krótką charakterystykę zwierząt, obejmującą przede wszystkim kształt i funkcję ich paszczy, jakkolwiek by się nie nazywała, a także szereg ciekawostek z omawianymi zwierzętami związanych. Znajdziemy także niezwykłe rysunki Mroux, lekko ironiczne, karykaturalne, podkreślające pewne cechy szczególne ssaków, dzięki którym pobudzona zostanie wyobraźnia dziecka. Wszystko to sprawia, że książka „Gęby, dzioby i nochale” jest pozycją fascynującą, umożliwiającą dziecku poznanie otaczającego go świata oraz jego niezwykłych mieszkańców. Lektura może stanowić wstęp do rozmowy z rodzicem o danym zwierzęciu lub też służyć pomocą nauczycielowi, który na niej oprzeć może scenariusz zajęć lekcyjnych. Twarda oprawa książki sprawia, że dziecko dłużej będzie mogło cieszyć się tą wspaniałą pozycją, zaś szata graficzna – mimo ograniczonej palety kolorów i ich nasycenia – nie budzi zastrzeżeń. Jestem przekonana, że młody czytelnik po lekturze książki dopominać się będzie o „Pupy…”, a kto wie, może powstaną kolejne książki. Nie wiem jak wy, ale ja chętnie poznałabym budowę narządu wzroku czy węchu u różnych zwierząt.

10 maja 2020

♥️ GĘBY DZIOBY i NOCHALE ♥️ Tak tak ... Pupy już są , zaloty też :) Mówię Wam .... Oj mówię . Hahahhaha GRUBO się tam bawią w tym świecie roślin i zwierząt :D Nadal nie możemy wyjść z podziwu :) TYLE wiedzy w takich słodkich książeczkach. Nie powiem nic odkrywczego , nie powiem nic co mogłoby Was zaskoczyć w tym momencie . Dobra! Powiem! Autor czyli Mikołaj nazywa bardzo pieszczotliwie osobniki ,które opisuje , a mianowicie ZWIERZOŁKI :) ♥️ WIEDZIELIŚCIE ? Przyjmę,że nie. Nie kupicie tej serii to mogiła. Stracicie więcej niż Wam się może wydawać. Jeśli tylko trochę się postaracie to poznacie nowe, ciekawe zwierzęta, ale i o całkiem dobrze znanych, tych bardziej, wydawałoby się, swojskich, dowiecie się czegoś sensacyjnego. Czy każdy wie, po co słoniowi trąba? I dlaczego właściwie słoń morski nazywany jest słoniem? Poza tym okazuje się, że dzik nie tylko jest „dziki i zły”, ale także czuły! A warany mają nieświeży oddech. Mało ? Pewnie,że mało! Ale dowiecie się więcej jak ją zdobędziecie. Musicie zaufać i tyle ! Wiecie ,że dzieci potrafią zamęczać pytaniami ?! Wiecie ,wiecie. A tutaj to one nawet nie śniły o takich ciekawostkach .Pobudza fantazję. Oj pobudza . Nie tylko dziecka . Dobra ,ale nie o tym . Wydaje się przy tym, że temat zwierzęcych zadków i paszcz nie wyczerpywał tematu. Ja się pisze na wszystko co napisze ten Pan autor !! Bez względu na to, czy będą to opowieści o życiu wewnętrznym, pokryciu skóry, kończynach czy nawet odchodach zwierząt. Serio ! Polecamy ,pozdrawiamy i zapraszamy ♥️ Wiek 5 plus .

30 lipca 2020

Jeśli wasze dzieci lubią zwierzęta, lubią się pośmiać i różne ciakwostki aaa i jeśli wy też Lubicie to książka dla was! Cała seria jest wspaniała. Mega dawka wiedzy i śmiechu gwarantowana! :)

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl